Czasami przypuszczam, że dobrzy czytelnicy są w jeszcze większym stopniu szczególnymi łabędziami ciemności niż dobrzy autorzy. Czytanie, w każdym razie, jest czynnością późniejszą niż pisanie: bardziej zrezygnowaną, bardziej kurtuazyjną, bardziej intelektualną. (Jorge Luis Borges)
Blog > Komentarze do wpisu
Mariusz Wilk: Spotkanie. Rozmowa w Kotlinie

Tam jest inny rozmiar ulic, domów, dziewczyn - powłóczystych, fantastycznych. Inny rodzaj humoru, dużo autoironii. [...] Rozmiar daje wewnętrzny spokój. Mnie drażni polskie nadymanie się, ważniackość, specyficzna linia frazy słyszalna nawet w mowie potocznej. Uderzyło mnie to, kiedy przyjechałem pierwszy raz do Polski po pięciu latach nieobecności i wsłuchiwałem się w pociągu w polsko-rosyjski dialog. Napity Polak zawieszał głos na najwyższej nucie: Przypierdolić ci? Jakby się prosił, żeby mu przywalić. Natomiast Rosjanin użył frazy opadającej: Paszoł ty na chuj.


Mariusz Wilk w rozmowie z Pawłem Bravo, "Przegląd Polityczny" 2012, nr 112.

środa, 13 czerwca 2012, te.em
Tagi: Wilk

Dodaj do Facebooka »

Polecane wpisy